Spektakl Sceny KLINY

Czerwiec w klubie kultury to czas podsumowań. Dla naszych młodych aktorów i wokalistów ze Sceny KLINY wielkim finałem sezonu była premiera przygotowywanego od kilku miesięcy spektaklu pt. ” O tym, że nie wszystko jest czarne i białe, a szary to też ładny kolor”, według koncepcji i w reżyserii Doroty Kaczor oraz w opracowaniu muzycznym Marii Złotek – naszych instruktorek, prowadzących w Klubie Kliny zajęcia teatralne i wokalne. Było to duże przeżycie zarówno dla artystów, jak i zasiadających na widowni ich rodziców, rodzeństwa, dziadków, koleżanek i kolegów.

 

Koncert finałowy

Jedni byli bardziej, inni mniej stremowani. Jedni stawiają dopiero pierwsze kroki, inni grają już trudne utwory Fryderyka Chopina i Erica Claptona. Wszyscy jednak spotkali się z gorącym przyjęciem ze strony licznie zgromadzonej publiczności, która w środę, 14. czerwca, oklaskiwała uczestników koncertu, podsumowującego rok nauki gry na instrumentach muzycznych w naszym klubie.

 

Piknik „Kliny dla Rodziny”, czyli niedziela pełna wrażeń

Ach, co to była za niedziela… Na nasz doroczny, czwarty już Piknik „Kliny dla Rodziny” ściągnęły tłumnie, zgodnie z hasłem imprezy, całe rodziny. Nie było mowy ani o chwili nudy. Na estradzie wystąpili młodzi laureaci XIV Festiwalu Artystycznego Dzielnicy X (wielkie podziękowania dla kierowniczki bratniego Klubu Wróblowice, Jadwigi Szarek) i uczestnicy zajęć, prowadzonych w tym roku w Klubie Kliny. Z wielkim entuzjazmem przyjęto koncert grupy Studniówkowe Granie z I Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie. W wielkim finale  na głównej scenie z gorącymi, hiszpańskimi i latynoamerykańskimi rytmami zaprezentował się znakomity zespół  Aire Andaluz.

Karykaturzystka Monika Kapralska wyznała, że jeszcze nigdy w ciągu jednego dnia nie wykonała tylu rysunków. Do jej stanowiska, które każdy chętny (przepraszamy tych, którzy jednak nie zdążyli) opuszczał ze swoją efektowną podobizną, cały czas stała kolejka. Podobnie zapracowany był kucyk Astra, wożący na swym grzbiecie przejęte konną przejażdżką dzieci. Pod koniec dnia dosłownie słaniał się na kopytach ze zmęczenia.

Nawet na pięć minut odpoczynku nie mogły liczyć animatorki z Kącika Kreatywnego, gdzie powstawały m.in. piękne latawce. Mnóstwo nowych przyjaciół zdobyła żywa maskotka – pluszowy miś Teddy Eddi. Do późnego wieczora oblegane były atrakcje kolorowego placu zabaw: wielka zjeżdżalnia, nadmuchiwany zamek i trampolina, jak  również stoiska gastronomiczne. Podpisami, wpisami i rysunkami szybko zapełniała się ogromna, piknikowa Lista Obecności. Uczestników turnieju siatkówki „prawie-plażowej” nie odstraszył nawet zapadający nad boiskiem zmrok.

Dużym powodzeniem cieszyła się zabawa, zorganizowana przez parafialny zespół Caritas. Na jej zakończenie wylicytowano koszulkę Marii Springwald – mieszkanki Klinów, medalistki olimpijskiej z igrzysk w Rio de Janeiro. Trykot z podpisami wszystkich członkiń brązowej osady wioślarskiej został wylicytowany za 600 zł. Całkowity dochód z obu wspomnianych przedsięwzięć będzie przeznaczony na dofinansowanie wypoczynku wakacyjnego młodzieży z Klinów.

W części oficjalnej uczestników Pikniku powitali gospodarz terenu, proboszcz Parafii pw. św. Rafała Kalinowskiego ks. Jan Jarco, przewodniczący Rady Dzielnicy X Maciej Nazimek (to dzięki wsparciu finansowemu Rady praktycznie wszystkie piknikowe atrakcje były dostępne bezpłatnie) oraz przewodniczący Rady Miasta Krakowa Bogusław Kośmider. Waldemar Domański, mieszkaniec Klinów, inicjator licznych akcji społecznych (m.in. Lekcji Śpiewania w Rynku Głównym) rozdawał koszulki Pogromców Bazgrołów. W trakcie imprezy zbieraliśmy podpisy pod wnioskiem o ustawienie ekranów akustycznych, chroniących Kliny przed hałasem, dobiegającym z obwodnicy autostradowej.

Oj, działo się, działo… Mamy nadzieję, że za rok znowu, tak jak wczoraj, dopisze nam pogoda, publiczność i humory.

 

Lisowscy na Klinach

W środę (7. czerwca) w ramach cyklu „Kliny bliżej świata” gościliśmy znakomitych podróżników i dziennikarzy, Elżbietę i Andrzeja Lisowskich. Razem z nimi przemierzyliśmy ładnych kilkadziesiąt tysięcy kilometrów, głównie przez Azję i północną Afrykę. Kto został w domu – niech żałuje…

 

Wieczór z operetką

Te imprezy niezmiennie gromadzą liczną, wierną publiczność. Mowa o wieczorach z operetką. Nie inaczej było również podczas koncertu, który zatytułowaliśmy „Pożegnanie z majem”. Na naszej scenie wystąpili artyści Opery Krakowskiej: Aleksandra Sotnicka (sopran) i Dariusz Palonek (tenor). Towarzyszyła im na pianinie Renata Orzechowska-Żełobowska. Wysłuchaliśmy kilkunastu arii. Bardziej lub mniej znanych, ale zawsze znakomicie wykonanych…

 

Jest nowy mistrz szachowy!

Już po raz czwarty nasz klub był organizatorem i gospodarzem otwartych mistrzostw Dzielnicy X w szachach. W sobotnim (27. maja) turnieju, jak zwykle po mistrzowsku prowadzonym przez sędziego FIDE Mariusza Stanaszka, uczestniczyło 31 zawodniczek i zawodników w wieku od lat 7 do… zresztą mniejsza o to. Byli wśród nich zarówno całkowici amatorzy, jak i szachiści grający w klubach. W tym roku nasza impreza nabrała charakteru międzynarodowego. Debiutował w niej reprezentant Ukrainy, Iwan Nikobenko. I to z jakim rezultatem! Odnotował 6 zwycięstw i jeden remis, co ostatecznie dało mu zwycięstwo w klasyfikacji open i tytuł mistrza Dzielnicy X w szachach na rok 2017. Drugie miejsce zajął Ariel Pasionek (LKS Mechanizator Ustrzyki Dolne),a trzecie Piotr Dekorda (KKSz Kraków). Wśród juniorów (rocznik 2003 i młodsze) najlepszy okazał się Arkadiusz Piwowarczyk (MAT Myślenice), który wyprzedził Adama Kuśmidera i Annę Kumelę (oboje niezrzeszeni).

Puchary, okolicznościowe statuetki i nagrody rzeczowe zwycięzcom wręczał Maciej Nazimek, przewodniczący Dzielnicy X, która była też sponsorem mistrzostw.  A oto kompletne wyniki turnieju. Podajemy kolejno: miejsce, imię, nazwisko i jego przynależność klubową oraz liczbę zdobytych punktów

IV Otwarte Mistrzostwa Dzielnicy X w Szachach

1.Iwan Nikobenko (niezrzeszony, 6,5)

2.Ariel Pasionek (LKS Mechanizator Ustrzyki Dolne, 5)

3.Piotr Dekorda (KKSz Kraków, 5)

4.Zbigniew Gregulski (KKSz Kraków, 5)

5.Władysław Kowalewski (KKSz Kraków, 5)

6.Rafał Chodarcewicz (niezrzeszony, 4,5)

7.Maciej Jajte-Pachota (KKSz Kraków, 4,5)

8.Jerzy Jajte-Pachota (KS Cracovia 1906 Kraków, 4,5)

9.Tomasz Szczepanik (KS Korona Kraków, 4,5)

10.Andrzej Dragan (niezrzeszony, 4,5)

11.Antoni Lewczuk (MPZSzach Kraków, 4)

12.Rafał Czyżykiewicz (TKKF Drogowiec Kraków, 4)

13.Arkadiusz Piwowarczyk (MAT Myślenice, 4)

14.Bartłomiej Piwowarczyk (MAT Myślenice, 4)

15.Janusz Kalita  (niezrzeszony, 4)

16.Ireneusz Grochola  (niezrzeszony, 3,5)

17.Tadeusz Olkuski (KKSz Kraków, 3,5)

18.Jacek Bylica (niezrzeszony, 3,5)

19.Józef Wąsik (KS Korona Kraków, 3)

20.Marcin Jaworski (MPZSzach Kraków, 3)

21.Lucjan Podwika (niezrzeszony, 3)

22.Adam Kuśmider (niezrzeszony, 3)

23.Anna Kumela (niezrzeszona, 3)

24.Marek Werewka-Front (niezrzeszony, 3)

25.Piotr Wójcicki (niezrzeszony, 2,5)

26.Maciej Nazimek (niezrzeszony, 2)

27.Kacper Pabian (niezrzeszony, 2)

28.Karol Szwed (niezrzeszony, 2)

29.Krzysztof Cieśla (niezrzeszony, 2)

30.Aleksandra Kumela (niezrzeszona, 1,5)

31.Karolina Pabian (niezrzeszona, 1,5)

 

Spotkanie z czarną Mambą

Wczoraj przyjmowaliśmy w naszym klubie niezwykłego gościa. To Mamba, czarny labrador, któremu towarzyszyła jego (a właściwie jej) opiekunka, p. Dominika. Mamba jest psem terapeutycznym i uczestniczyła w zorganizowanych w ramach działającego w KK Klubu Rodziców zajęciach, oswajających dzieci z czworonogami.

„Drzewo – symbol życia”

Ponad 100 prac wpłynęło na nasz konkurs plastyczny „Drzewo – symbol życia”. W poniedziałek, 24. kwietnia, przedstawicielka jury, dr Karolina Górnisiewicz oraz radna Anna Żurad, przewodnicząca Komisji Edukacji Rady Dzielnicy X wręczyły nagrody laureatom. A potem wszyscy podziwiali wyróżnione dzieła młodych artystów na wernisażu wystawy pokonkursowej.

 

Po francusku i włosku

W niedzielny wieczór – tak się złożyło, że w dniu wyborów prezydenckich we Francji – w naszym klubie rozbrzmiał język francuski. Wielkie przeboje Edith Piaf i innych gwiazd znad Sekwany zaśpiewała Izabela Staruch, której na pianinie akompaniował  znakomity Wasyl Semkowycz. Były też słynne piosenki włoskie, jak choćby „O sole mio” czy „Caruso”. A na deser niezapomniana Felicita… Licznie zgromadzona publiczność gorąco oklaskiwała artystów, domagając się – skutecznie – bisów.

 

Stroiki na wielkanoc

Pewną tradycją stały się już w naszym klubie przedświąteczne, rodzinne warsztaty florystyczne. Tym razem ich owocem były piękne stroiki wielkanocne. Dodajmy, że dzięki wsparciu z budżetu Rady Dzielnicy X, te prowadzone przez Lidię Grzegorzak zajęcia są dla uczestników całkowicie bezpłatne.